Tak sobie myślę, że bardzo trudne sytuacje życiowe wnoszą również okruchy czegoś dobrego. Weryfikują doskonale osoby otaczające cię i klarownie dzielą na prawdziwych przyjaciół i tych bardzo pozornych. Tak prawie frazesy, ale te truizmy stały się częścią mojego życia, a prawdziwi przyjaciele choć w zdecydowanej mniejszości pozostali. Cenne choć bolesne doświadczenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz