11 marca 2014

Rozmowy nasze.

-Natalko obudzić Cię jak będę wyjeżdżać.
-Tak.
-Wiesz, że to będzie bardzo wcześnie, może wolisz pospać.
-Obudź mnie, chcę ci dać buzi, a potem sobie pośpię.




-Kiedy wracasz?
-Wrócę  jak paluszki na rączce Ci się skończą. Co rano będzie o jeden paluszek mniej, w końcu zwiniesz rączkę w piąstkę i wtedy ja wrócę.
-To długo.





-Potem jak już wrócę będziemy się długo witać.
-Tak, będziemy się mocno przytulać!

Brak komentarzy: