Dawno nie pisałam. Moje życie zmieniło się o 180 stopni.
Nadal sporo pracuję, chociaż muszę przyznać, że znacząco zwolniłam tempo. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta, ciężko samodzielnie wychowywać dwójkę dzieci, zgrać ich plany zajęć z moimi. Za nami ciężkie chwile, przed nami równie nieprzewidywalna przyszłość.
Natalia za rok idzie do szkoły, rozpoczęła zajęcia z terapii sensomotorycznej, mamy sporo do nadrobienia . Ma problemy z pamięcią słuchową i w tym kierunku będą opierać się nasze działania.
Wojtek ma za sobą pierwsze dni w przedszkolu przerwane chorobą. W zasadzie płacze nieustająco i nie chce zostawać z grupą, odbieram go po 3-4 godzinach pobytu. Przemodelowałam swoje plany, muszę nadążyć za moimi dziećmi i zmieniającymi się priorytetami.
Fotografia pozostała w kącie, aparat pokryła warstwa kurzu, pozostały zdjęcia robione telefonem.
Nie zrozumcie mnie źle, absolutnie nie jestem nieszczęśliwa. Odzyskałam spokój i jakąś wewnętrzną równowagę. Zaczęłam spotykać się ponownie, a nawet poznałam kogoś niezwykle ciepłego, interesującego przy którym zwykłe siedzenie i oglądanie filmu nabiera sensu. Nieoceniona pomoc w życiu codziennym i to niezwykłe poczucie bezpieczeństwa. Ale (tak wiem nie powinnam zaczynać od tego zdanie ,ale niech mnie tam zacznę) ....ciii nie zapeszajmy, bo szczęście bywa tak ulotne.
Moja choroba niestety znów się odezwała , atakuje ze zdwojoną siłą, stress w ostatnich miesiącach bardzo nadwątlił mój układ immunologiczny. Kolejna operacja przed mną.
Mimo wszystko, odnajduję szczęście znów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty
8 października 2014
9 maja 2014
Okiem Obiektywu Zatrzymać Chwile...
Kolejne zdjęcia mojego dziecka
A teraz mój 2 letni synek, zdjęcia bardziej stonowane.
Tuśka w spokojnej odsłonie
Mam niezwykle duże problemy z wyborem zdjęć które chciałabym zamieścić, bo chciałabym wszystkie najlepiej naraz!
19 kwietnia 2014
Wiosna
Wiosnę czuję w powietrzu, jej niepowtarzalny zapach, delikatne promienie słońca, lekki powiew wiatru. Są już pierwsze pączki na drzewach.
Kozaki zamieniam na trampki, a swetry na t-shirty.
Wszystko co grube i ciepłe upycham głęboko do szafy.
Snuje plany, wybiegam daleko w przyszłość, z utęsknieniem wyczekuje lata.
Sezon na spaceru uważam za otwarty.
Kozaki zamieniam na trampki, a swetry na t-shirty.
Wszystko co grube i ciepłe upycham głęboko do szafy.
Snuje plany, wybiegam daleko w przyszłość, z utęsknieniem wyczekuje lata.
Sezon na spaceru uważam za otwarty.
31 marca 2014
OKIEM OBIEKTYWU zatrzymać chwile
"Zwyczajnie kochać w Dzień Dziecka i zawsze każdego dnia"
z wyrazami miłości dla moich Dzieci
-mama
Życzę Wam :
Przestrzeni do "latania"
Wiary w to, że pomimo ciemności gdzieś znajduje się światło
Miłości prawdziwej, na którą trzeba będzie zaczekać
Odnalezienia drogi do domu, gdy zajdzie taka potrzeba
Ludzi którzy pomogą gdy wasze "skrzydła" zapomną jak latać
Uśmiechu na twarzy każdego dnia
Płatków róż pod stopami, by droga do celu nie była zbyt trudna
Umiejętności radowania się z małych codziennych rzeczy
Nadziei nawet wtedy gdy ogarniają Was wątpliwości
Współczucia, serca, umiejętności pomocy innym
Poczucia bezpieczeństwa , abyście nie bali się" mierzyć wysoko i skakać"
by zrealizować marzenia.
Kocham Was nad życie
MAMA
18 marca 2014
Chwile urokliwe, złapane w przelocie.
Są takie dni , że nawet na placu zabaw jest urokliwie.
Koparka ponad wszystko.
Lala uczy się zjeżdżać.
Kopary i autka, które wybrać?
Decydowanie rzecz trudna.
Popołudniowe słońce jesienne.
Kocham takie dni , gdy czas zatrzymuje się na moment.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













































































